Niedoceniony BRAVO

Fiat Bravo II

Niedoceniony BRAVO

Opublikowany

Większość klientów szukających samochodu kompaktowego wybiera Volkswagena Golfa, Skodę Octavię lub Toyotę Auris. Na rynku dostępna jest jednak ciekawa alternatywa dla wymienionych modeli i to nie tylko pod względem ceny zakupu, ale i kosztów eksploatacji. Chodzi o samochód z Włoch, czyli o Fiata Bravo drugiej generacji. Jak spisuje się w codziennej eksploatacji?

Historia auta

Auto zadebiutowało na rynku w 2007 roku, trzy lata później samochód przeszedł facelifting. Zmieniono między innymi grill oraz reflektory, pojawiły się też drobne zmiany w wyposażeniu. W roku 2014 konstrukcja została poddana następnej modernizacji. Po raz kolejny modyfikacjom poddano atrapę chłodnicy oraz reflektory. Od tego czasu bez większych zmian samochód był produkowany aż do roku 2014. Wytwarzano go we Włoszech oraz w Brazylii.

Silniki

Pod maską Fiata Bravo drugiej generacji może pracować jeden z czterech silników benzynowych, co ciekawe wszystkie mają pojemność 1,4 l. Podstawowy to wersja znana po prostu jako 1.4 lub 1.4 FIRE o mocy 90 KM, taka moc to zdecydowanie za mało jak na auto klasy kompaktowej. To jedyny silnik w palecie, który nie ma turbosprężarki. Mocy będzie brakowało szczególnie w trasie. Znacznie lepiej sprawdzają się odmiany 1.4 T-Jet z turbodoładowaniem o mocy 120 KM lub 150 KM. Niezależnie od wybranej odmiany obydwie wersje T-Jet bardzo dobrze radzą sobie z autem, nawet w przypadku jazdy pozamiejskiej i przy wyprzedzaniu. Dostępna jest jeszcze jednostka Multiair o mocy 140 KM, ta również zapewnia dobrą dynamikę. Niestety odmiana 90-konna może zużywać nadmierne ilości oleju silnikowego, a w mocniejszych turbodoładowanych spotykane są przypadki awarii turbosprężarek. W jednostce Multiair występuje problem z zaworami.

Do wyboru są jeszcze silniki Diesla, to jedne z najtrwalszych jednostek na rynku. Zdarzają się problemy z klapami w kolektorze ssącym, ale taka przypadłość dotyczy w obecnych czasach właściwie wszystkim motorów wysokoprężnych. Podstawowy silnik to jednostka 1.6 Multijet o mocy 90, 105 lub 120 KM. Zdecydowanie polecam tę najmocniejszą, słabszym wyraźnie brakuje dynamiki. Warto rozważyć też zakup 120- lub 150-konnej wersji 1.9 Multijet lub topowej 165-konnej odmiany 2.0 Multijet.

Wybierając diesla koniecznie radzimy podpiąć samochód pod komputer diagnostyczny i sprawdzić w jakiej kondycji są wtryskiwacze. Obecnie ich regeneracja nie jest już tak droga jak dawniej, ale jeśli zepsute będą wszystkie nawet za regenerację zapłacimy ponad 1000 zł. Radzimy skontrolować też dwumasowe koło zamachowe oraz filtr cząstek stałych, o ile w wybranym przez nas egzemplarzu są. Turbosprężarkę również warto poddać ocenie mechanika, nie wszyscy użytkownicy dbają o jej prawidłową eksploatację. Dokładnie sprawdzenie wymienionych elementów pozwoli zaoszczędzić dodatkowych wydatków oraz niemiłych niespodzianek po zakupie auta.

Podstawowy silnik to jednostka 1.6 Multijet o mocy 90, 105 lub 120 KM. Zdecydowanie polecam tę najmocniejszą, słabszym wyraźnie brakuje dynamiki. Warto rozważyć też zakup 120- lub 150-konnej wersji 1.9 Multijet lub topowej 165-konnej odmiany 2.0 Multijet.

Konsultant AutomotoGO

Budowa i dane techniczne

W przednim zawieszeniu auta zastosowano kolumny MacPhersona, a z tyłu belkę skrętną, To drugie rozwiązanie może pochwalić się ponadprzeciętną trwałością i właśnie takie było główne założenie konstruktorów przy jego projektowaniu. Niestety ogranicza też zdolności auta podczas szybkiego wchodzenia w zakręty. Bravo nie jest jednak wozem sportowym, więc nie uznajemy tego za wadę. Zawieszenie zestrojone jest dość komfortowo, a układ kierowniczy nie należy do najbardziej precyzyjnych. W testach zderzeniowych Euro NCAP samochód uzyskał maksymalny wynik 5 na 5 gwiazdek. To bardzo dobry rezultat biorąc pod uwagę fakt, że Bravo było jednym z najtańszych aut w swoim segmencie. Często w takich przypadkach producenci oszczędzają nie tylko na jakości wykończenia czy układzie napędowym, ale także na bezpieczeństwie. Na szczęście Fiat nie poszedł tą drogą.

Wnętrze

Wnętrze auta jak na segment C jest w miarę przestronne, fotele są stosunkowo wygodne, a deska rozdzielacza wygląda nowocześnie. Wszystkie dostępne tutaj gadżety, elementy wyposażenia i udogodnienia są proste w obsłudze i funkcjonują dość intuicyjnie. Narzekać można jedynie na jakość materiałów, których użyto do wykończenia deski rozdzielczej oraz boczków drzwi. Dominują tutaj niestety twarde plastiki. Z drugiej strony samochód jako nowy był znacznie tańszy od niemieckich, japońskich czy nawet francuskich konkurentów, więc jest to uzasadnione. Bagażnik włoskiego hatchbacka ma pojemność 400 l, a po złożeniu tylnych foteli przestrzeń ta rośnie do 1175 l.

Fiat Bravo II_06.jpg

Przykładowe awarie

Decydując się na włoskiego kompakta warto sprawdzić wszystkie urządzenia, powciskać przyciski, posprawdzać dźwignie przy kierownicy z pierścieniami oraz pokręcić pokrętłami. Po co to wszystko? Ze względu na drobne awarie elektroniki. Radzimy omijać szczególnie egzemplarze, gdzie wiele urządzeń nie działa. Doprowadzenie auta do stanu pierwotnego będzie nie tyle drogie co problematyczne dla mechanika i czasochłonne. Najczęściej posłuszeństwa odmawiają radio oraz klimatyzacja. Użytkownicy Bravo skarżą się jeszcze na wycieki oleju z układu napędowego, a także na reflektory ksenonowe. Dość często zawodzi system ich poziomowania. Trzeba uważać też na powłokę lakierniczą, która jest bardzo wrażliwa na otarcia i oczywiście nie toleruje traktowania jej twardymi szczotkami na myjniach automatycznych. Warto jeszcze zwrócić uwagę na odpryski na masce, jeżeli jest ich dużo, a oglądany przez nas egzemplarz ma niski przebieg to prawdopodobnie na liczniku jest więcej kilometrów. Takie odpryski zwykle pojawiają się, gdy auto pokonuje długie trasy głównie po autostradach. Zdarzają się jeszcze problemy z łożyskami w manualnych skrzyniach biegów.

W skrócie

Fiat Bravo drugiej generacji to bez wątpienia jedno z najciekawszych aut w klasie, jeżeli mówimy o  designie i atrakcyjnej cenie prawie nie ma sobie równych. Samochód oferuje też dość bogate wyposażenie oraz udane, dynamiczne silniki, które zapewniają przyzwoite osiągi. Wbrew obiegowym opiniom na temat awaryjność aut tej marki, ten model to jedna z najbardziej udanych i niezawodnych konstrukcji. Naprawdę warto się nią zainteresować. Za znacznie mniejsze pieniądze niż w przypadku niemieckich czy japońskich konkurentów uda się nam znaleźć kilkuletnie auto w dobrym stanie i z bogatym wyposażeniem, które mimo upływu lat nadal wygląda świeżo i atrakcyjnie.

Kopiuj tekst

Udostępnij

Załączniki

Pobierz wszystkie

Fiat Bravo II_06.jpg

grafika | 804 KB

Pobierz
Fiat Bravo II_03.jpg

grafika | 694 KB

Pobierz
Fiat Bravo II_05.jpg

grafika | 648 KB

Pobierz
Fiat Bravo II_02.jpg

grafika | 1010 KB

Pobierz
Fiat Bravo II_04.jpg

grafika | 872 KB

Pobierz
Fiat Bravo II_01.jpg

grafika | 780 KB

Pobierz
Powiązane artykuły
W szwedzkim wydaniu

temu

Volvo S40 i V50 to ciekawe propozycje dla osób chcących kupić Volvo, ale obawiających się większych modeli takich jak S60 czy S80. S40 i V50 to dobre auta, aby rozpocząć przygodę z tą szwedzką marką. Są też ciekawą alternatywą dla bliźniaczego Forda Focusa MkII, ale mogą pochwalić się znacznie wyższą trwałością i lepszym zabezpieczeniem przed korozją.
Spadkobierczyni Corolli

temu

Toyota Corolla przez ostatnie dziesięciolecia wyrobiła sobie solidną markę i renomę nie tylko w Japonii i w Europie, ale także w Ameryce Północnej, Południowej, a nawet i w Afryce. Pomimo to jednak japoński producent zdecydował się na nową nazwę Auris. Samochód został ciepło przyjęty przez klientów na rynku pierwotnym, jak sprawdza się w eksploatacji na wtórnym?
Typ niepozorny

temu

W segmencie aut miejskich jest co prawda wiele popularniejszych samochodów od Suzuki Swifta, jednak mimo to jest to model, którym warto się zainteresować. Nie tylko ze względu na niezawodność, ale także z powodu napęd 4x4. Taka opcja jest naprawdę rzadko spotykana w tak niewielkim samochodzie.
Dla niektórych to wzór

temu

Ci, którym nie odpowiada design Toyoty Auris, ani Hondy Civic mają do wyboru jeszcze inne japońskie auto kompaktowe. Chodzi oczywiście o Mazdę 3. Druga generacja auta to jedna z ciekawszych propozycji w tym segmencie.

Dla niektórych to wzór

Ci, którym nie odpowiada design Toyoty Auris, ani Hondy Civic mają do wyboru jeszcze inne japońskie auto kompaktowe. Chodzi oczywiście o Mazdę 3. Druga generacja auta to jedna z ciekawszych propozycji w tym segmencie.